Używana drukarka UV może być bardzo dobrym zakupem, ale jej cena powinna uwzględniać realny stan techniczny. Oględziny należy rozpocząć od pracy maszyny, a nie od wyglądu obudowy.
Najważniejszy jest nozzle test wykonany przed czyszczeniem. Pokazuje, w jakim stanie urządzenie znajduje się na co dzień. Warto zobaczyć także test po kilku metrach lub dłuższym wydruku, ponieważ problemy z dopływem atramentu mogą pojawić się dopiero pod obciążeniem.
Należy sprawdzić ruch karetki i stołu, stan prowadnic, pasków, enkoderów i przewodów w prowadnikach. Niepokojące są nietypowe dźwięki, różnica oporu w różnych częściach osi, ślady kolizji głowicy oraz prowizoryczne naprawy wiązek.
Kolejna część to układ atramentowy: filtry, dampery, pompy, przewody, zbiorniki, mieszanie bieli i podciśnienie. Zaschnięcia i duża ilość osadu mogą oznaczać długie postoje lub nieregularny serwis.
Warto poprosić o wydruk typowego pliku produkcyjnego z aplą, gradientem, drobnym tekstem, bielą i – jeśli występuje – lakierem. Sam nozzle test nie pokazuje kalibracji, bandingu ani problemów z utwardzaniem.
Na końcu ocenia się dostępność części, RIP, klucze licencyjne i możliwość instalacji na aktualnym komputerze. Maszyna sprawna mechanicznie może okazać się problematyczna, jeśli nie ma legalnego lub działającego środowiska sterującego.
W praktyce
- Diagnozuj proces, nie pojedynczy objaw. Zapisuj warunki, ustawienia i wynik każdej zmiany.
- Przy ingerencji w układ atramentowy lub głowice stosuj procedury odpowiednie dla konkretnego modelu urządzenia i chemii atramentu.
Najczęstsze pytania
- Czy niski przebieg oznacza dobry stan?
- Nie. Długie postoje mogą być dla układu atramentowego bardziej szkodliwe niż regularna praca.